Rozbicie zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie są podejrzani o przemyt, przetwarzanie i rozprowadzanie narkotyków na terenie woj. małopolskiego i podkarpackiego, to efekt działań CBŚP i Prokuratury Okręgowej w Krakowie. W śledztwie występuje 9 podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie.
Podczas działań policjanci przejęli broń, tabletkarkę i narkotyki, w tym 3-CMC bardzo silny narkotyk syntetyczny.
Śledztwo prowadzone jest przez policjantów z Zarządu w Krakowie Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Z ustaleń śledczych wynika, że grupa mogła działać od 2019 roku, wprowadzając na terenie województwa małopolskiego i podkarpackiego znaczne ilości narkotyków, przede wszystkim amfetaminę, tabletki ecstasy czy mefedron. Trzon zorganizowanej grupy przestępczej stanowili pseudokibice trzech różnych klubów sportowych. Mimo różnych przynależności do grup pseudokibicowskich, podejrzani doskonale współdziałali w przestępczości narkotykowej.
Wszystko zaczęło się pod koniec czerwca br., kiedy to policjanci CBŚP zatrzymali 2 mężczyzn przemycających kokainę z Królestwa Niderlandów do Polski. Wówczas to, przejęto 0,5 kg kokainy i 0,6 kg 3-Chlorometkatynonu (3-CMC – bardzo silny narkotyk syntetyczny). Wartość zabezpieczonych narkotyków oszacowano na ponad 187 tys. zł. Na podstawie zebranego materiału dowodowego sąd tymczasowo aresztował obu podejrzanych.
W minionym tygodniu policjanci z krakowskiego CBŚP, wspierani przez CBŚP z Rzeszowa i Opola oraz małopolskich kontrterrorystów z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji zatrzymali 8 osób, z czego 7 jest podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
Podczas akcji policjanci zabezpieczyli ponad 1,5 kg amfetaminy, marihuanę i haszysz, do badań trafią także 2 jednostki broni wraz z amunicją. Policjanci przejęli także profesjonalną tabletkarkę służącą do produkcji tabletek ecstasy. Na jednej z przeszukiwanych posesji funkcjonariusze znaleźli również dwa skradzione motocykle i rower.
Podczas przeszukiwania miejsc użytkowanych przez podejrzanych skorzystano z pomocy przewodników z psami służbowymi do wyszukiwania narkotyków z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.
Nadzorujący śledztwo prokurator Prokuratury Okręgowej w Krakowie przedstawił 7 zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i popełnienie licznych przestępstw narkotykowych, jeden z zatrzymanych będzie odpowiadał również za kierowanie tą grupą. Jedna osoba usłyszała zarzut posiadania narkotyków.
Za wprowadzanie do obrotu narkotyków grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności, natomiast za przetwarzanie i przemycanie narkotyków grozi nawet do 15 lat więzienia.
Łącznie w śledztwie występuje 9 podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, którzy na podstawie zebranego materiału dowodowego obecnie przebywają w areszcie śledczym.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.